wtorek, 9 kwietnia 2013

NAJBARDZIEJ SKUTECZNE SPOSOBY OCHRONNY SIEBIE I BIZNESU PRZED CZARNĄ MAGIĄ

NAJBARDZIEJ SKUTECZNE SPOSOBY OCHRONNY SIEBIE I BIZNESU PRZED CZARNĄ MAGIĄ


„Idzie Książe świata tego, a ja nic nie mam dla niego”


 Jak co roku w okresie wakacyjnym spotykamy się z grupa osób z którą przeprowadzamy wspólne praktyki i prace na rzecz ewolucji na ziemi. Tego roku zebrało się tu ponad 200 osób.

Stojąc na przełęczy po pracy z energią Bezwarunkowej Miłości i obejmując swoich przyjaciół, pomyślałem: skąd takie poczucie jedności? Odpowiedź przyszła od razu – pokrewieństwo Dusz – czystych, wysokich, połączonych wspólnym celem, pracujących dla dobra Wszechświata i Ewolucji.

Lecz co nas bardzo zaskoczyło – jeszcze nigdy na takich spotkaniach tyle osób nie potrzebowało naszej pomocy, jak teraz. Zwracali się do nas z różnymi problemami – dotyczącymi zdrowia, bezpieczeństwa finansowego, kłopotów rodzinnych.

Cóż, okazało się, że główną przyczyną ich problemów była czarno magiczna aktywność innych ludzi. Zadawaliśmy sobie pytanie – czy jest miejsce na ziemi, gdzie by nie było by osób zajmujących się czarną magią?       
Dlaczego nie działa ochrona i modlitwa? Dlaczego siły ciemności mają taką moc?  I dlaczego to zjawisko – używanie swojej mocy, woli i wiedzy w celu niszczenia innych, odbierania im zdrowia, możliwości rozwoju, okradania z energii szerzy się na taką skalę?

Odpowiedź nasunęła się prosta i wbrew pozorom optymistyczna. Jak zawsze, problem dotyczy obydwu stron. Potężna lekcja Karmiczna, trwająca 25 tyś. Lat, dobiegła końca. Jak w każdej lekcji życiowej, również i w tej uczestniczą dwie strony. I każda z nich musi zrozumieć swoją lekcję. Jedni uzupełniają zaległe „zaliczenia i egzaminy”, likwidując pozostałe jeszcze u nich sprzeniewierzenia, długi karmiczne, oczyszczając i uzdrawiając swoje ciała fizyczne, eteryczne, emocjonalne, mentalne, starają się zrozumieć i wypełnić swój indywidualny Boski plan, nauczyć się wybaczać, pomagać swojemu Drzewu Rodowemu, stawać się rzeczywiście istotą stworzoną na wzór i podobieństwo Boga.


W jaki sposób możemy się tego się uczyć?  Jak kto potrafi – w sposób świadomy, wykorzystując wiedzę i rozwijając się, lub przy pomocy karmicznych nauczycieli.

 Teraz, po zakończeniu cyklu, i w trakcie Wielkiego Przejścia tempo zmian i pracy nad sobą jest niesamowicie przyśpieszone. Ukazują się na światło dzienne wszystkie wady, programy rodowe, klątwy rodowe, których musimy się pozbyć na drodze do Wzniesienia w Światło.

I tu z pomocą przychodzi wspaniały „nauczyciel jak nie należy” – czarny mag. Przejawiasz zazdrość, zawiść, nie akceptujesz, nie lubisz, nienawidzisz, obrażasz się, obwiniasz wszystkich za swoje niepowodzenia – jednym słowem, tracisz swoje światło – przygotuj się na lekcję karmiczną – czarna magia ma do ciebie łatwy dostęp (jedno z Praw Kosmicznych – podobne przyciąga podobne), ponieważ tworzysz przyczynę. I dopóki tej przyczyny nie uświadomisz i nie zlikwidujesz, czarnej magii nikt nie potrafi z ciebie zdjąć.

A więc, nie wierzcie w zdejmowanie klątw, uroków etc. na odległość. Nie ma takiej możliwości.

A ci wszyscy co się zajmują czarną magią, co się dzieje z nimi? Kiedyś naruszyli Boskie prawo i uwierzyli w swoją bezkarność. Uwierzyli w moc i wsparcie demonicznego świata. Zostali odcięci od Boskiego Światła, od źródła całego życia, od Duchowego Serca Wszechświata.  Świadomi tego, zaczęli niszczyć ludzi i zabierać im energię, wymyślając co raz to nowe techniki, w nadziei oszukania Boga i zatrzymania w Ewolucji tych, którzy dążą do Światła.

Z pewnością, ich lekcją było przestać nienawidzić i nauczyć się kochać Boga i każde jego stworzenie – człowieka, anioła, elementala. Pełnią teraz rolę karmicznych  „nauczycieli jak nie należy”. Za swoje niezaliczone lekcje płacą w sposób dramatyczny – utratą duszy.

        Wróćmy jednak do najważniejszego pytania, – dlaczego im to się udaje? Jak ochronić się przed czarno magiczną aktywnością tych osób?

        Uwierzcie nam, z naszego własnego doświadczenia wieloletniej pracy z energią, prób stosowania najprzeróżniejszych amuletów i supernowoczesnych urządzeń ochronnych możemy powiedzieć, że najbardziej skutecznym sposobem ochrony przed jakimkolwiek negatywnym oddziaływaniem jest podniesienie swoich wibracji, zmiana świadomości i wzmocnienie własnej aury.

        Jednak niedawno dostaliśmy bardzo ważny przekaz o istnieniu ukrytej do tej pory przyczyny przebijania się negatywnych programów.

        Jeśli kiedyś, nawet wiele wcieleń wstecz, świadomie wzięliśmy czarno magiczne inicjacje, czyli dobrowolnie zgodziliśmy się, by istoty demoniczne przyjęły władzę nad naszą duszą, to, chociaż w tym życiu nie mamy z tym nic wspólnego, to z powodu tej przyczyny świat ciemności ma nadal nad nami władzę i zaczyna żądać spłaty rachunków (oddawania dobrowolnie obiecanej energii), powodując cierpienie nie tylko ciała, ale i duszy ludzkiej.

        W tym przypadku stajemy się podatni na każdego rodzaju negatywne oddziaływania, zaczyna słabnąć nasz układ immunologiczny i krwiotwórczy, rozwijają się błyskawicznie ciężkie choroby, bo zaczyna brakować nam zabieranej energii.

        Boskie Miłosierdzie jest tak bezgraniczne, że wybacza nam największe popełnione błędy, pod warunkiem, że człowiek wyrazi głęboka skruchę, podejmie decyzję powrotu do Światła i wyrówna rachunki (zwróci zabraną innym energię).

        W tym celu zostały nam podane słowa - klucze, oraz specjalne techniki, pozwalające na usunięcie wszystkich zapisów tych inicjacji jak i sposób zwrotu energii.

        Dlatego tez uważamy, że wszystkie te procesy służą temu, by odnieść ostateczne zwycięstwo nad swoimi ograniczeniami na drodze do prawdziwej przemiany w Świetle.

        Chcielibyśmy zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt – węzły karmiczne. Stanowią kotwicę, która uniemożliwia przejście do wyższych wymiarów. Zawiązujemy je, gdy zapominamy, że żadne wydarzenie (szczęśliwe lub smutne) w naszym życiu nie jest przypadkowe, zawsze stanowi skutek tej przyczyny, którą sami stworzyliśmy – pozytywnej lub negatywnej.

       Każda sytuacja czemuś służy w naszej szkole życia: pokazuje błędy i sprzeniewierzenia, uczy wiary, bezwarunkowości, odwagi, uczciwości, odpowiedzialności, miłości ….Jak w każdej szkole, w lekcji życiowej również potrzebujemy nauczyciela.

       Nieuczciwi pracownicy sygnalizują, że w naszej pracy brakuje kontroli.

       Ten, kto wyłudził u nas pieniądze, zwraca nam uwagę na naszą naiwność.

       Zostałeś zwolniony z pracy? Nie obwiniaj szefa, lecz zastanów się – czy byłeś sumiennym pracownikiem?

       Węzły karmiczne zawiązują się, gdy obydwaj uczestnicy lekcji karmicznej zapominają, że są dla siebie nawzajem tylko nauczycielami. I dopóki tej lekcji sobie nie uświadomią, nauczyciele będą się zmieniać, z tą tylko różnicą, że każdy następny będzie ostrzejszy. W związku z tym, czy jest sens obrażać się na nauczycieli?

       Dlaczego o tym wspomnieliśmy? Nasz Nauczyciel kiedyś powiedział w odpowiedzi na nasze narzekania na czarnych magów: „Idzie Książe świata tego, a ja nic nie mam dla niego”.

       Pracujmy, więc nad swoimi wadami, poszerzajmy kanał połączenia ze swoim Duchem, z aniołami, elementalami, wzmacniajmy swoją aurę, prośmy o dar rozróżniania - a nastąpi moment, gdy będziemy poza zasięgiem sił ciemności.

Życzymy nam wszystkim tego z całego serca!

Marina i Bogusław.      



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz